Aktualności
Radni PO przeciw budżetowi Staszowa na 2009 rok
23/01/2009 11:46
Na XLIII sesji Rady Miejskiej w dniu 23 grudnia 2008 roku uchwalony został budżet dla Miasta i Gminy Staszów na rok 2009. Najważniejsze dane dotyczące tego budżetu przedstawiają się następująco: dochody kształtują się na poziomie prawie 57 milionów zł, wydatki – ok. 72 milionów zł, deficyt sięgnie prawie 15 milionów zł.
Aby pokryć deficyt budżetowy zaciągnięty zostanie m.in. kredyt w wysokości ponad 13 milionów zł.
Przeciwko budżetowi opowiedział się jeden z trzech działających w Radzie klubów radnych – Klub Porozumienie. W jego skład wchodzą także radni Platformy Obywatelskiej – Henryka Markowska i Józef Bryk.
Na taką decyzję radnych wpłynął nie tylko wspomniany deficyt i sposoby jego załatania. Opozycyjni radni przedstawili szereg innych powodów, dla których nie mogli opowiedzieć się za zaprezentowanym projektem budżetowym.
Część z nich była już zasygnalizowana przy okazji udzielania absolutorium dla Burmistrza Miasta i Gminy Staszów w kwietniu 2008 roku. Jak się okazuje, nie straciły one na aktualności. Chodzi tu głównie o brak strategii rozwoju gminy, w tym głównie samego miasta Staszowa.
Wątpliwości radnych z Porozumienia budzi brak pozyskiwanych zewnętrznych środków finansowych na planowane inwestycje. Przy założeniu, że one wszystkie są niezbędne, problematyczna lub wręcz niemożliwa może okazać się ich realizacja bez pieniędzy pozyskanych z zewnętrznych źródeł.
Sprzeciw budzi ponadto fakt nieudzielania radnym Porozumienia informacji na temat wniosków, jakie do głosowanego budżetu składali m.in. mieszkańcy gminy. W propozycji tegorocznego budżetu nie zostały uwzględnione również wnioski samych radnych opozycji, w tym radnych Platformy Obywatelskiej. A było ich sporo. Dotyczyły one m.in.: opracowania dokumentacji na kanalizację burzową ulicy Krakowskiej, budowy kładki w parku miejskim, wykonania placu zabaw przy ulicy Oględowskiej, uzbrojenia Os. Na Stoku.
Nie tylko kwestie wniosków do budżetu okazały się problematyczne. Dokumenty niezbędne przy procedurze uchwalania budżetu zostały radnym dostarczone dopiero na kilka dni przed sesją budżetową, zamiast, jak wymagają tego przepisy, miesiąc wcześniej.
Pod adresem radnych skupionych w Klubie Porozumienie padały zarzuty, że nie doceniają oni zaangażowania pozostałej części Rady i Burmistrza w rozwój obszarów wiejskich gminy, i że budżet, ich zdaniem, jest podporządkowany w znacznej mierze wsi. Żaden z radnych opozycji nie sprzeciwia się dbałości o rozwój miejscowości wiejskich. Nie może się to jednak odbywać kosztem rozwoju samego miasta-siedziby gminy i powiatu.
Tym bardziej, że dochodzi do niesprawiedliwego podziału środków inwestycyjnych również na terenach wiejskich. Znacznie większa część tych środków trafia do Czajkowa, Mostek, Smerdyny niż np. do Oglądowa , Niemścic czy Kurozwęk.
Budżet na 2009 rok został prze radnych z opozycji uznany za nierealistyczny a przy tym, co bardzo istotne, prowadzi on do nadmiernego zadłużenia gminy. Porównując wydatki inwestycyjne ze wskaźnikiem zadłużenia z poprzednich lat przedstawia się to następująco.
W roku 2006 dług znalazł się na poziomie 17%, w roku 2008 wyniósł 37% a w roku 2009 dług wynieść ma 31,5 miliona zł co stanowi ponad 56%. Zbliża to gminę do niebezpiecznej granicy, poza którą istnieje groźba zarządu komisarycznego.
Wszystkie wyżej wymienione argumenty spowodowały, że stanowisko radnych Porozumienia mogło być tylko jedno – brak poparcia dla projektu budżetu na rok 2009.